Robert Gwiazdowski: kilka słów do Alana Greenspana
0 votos
Trzeba było się spytać liberałów, a nie używać liberalnego języka do uzasadniania nieliberalnej polityki. Jak u Orwella ministerstwo wojny nazywało się ministerstwem pokoju, a wy wolnym rynkiem nazywaliście podejmowane przez siebie dyskrecjonalne decyzje o cenie pieniądza











